Przejdź do treści

Czwartek, 18.10.2018

Imieniny: Hanny, Klementyny, Łukasza

dd 7 6 5 4 3 2 1 12 11 8

Ścieżka do tej strony

Jesteś tutaj: Strona główna > Gmina Morzeszczyn > Szlaki turystyczne
2011-12-09

Szlak im. Romana Klima

Szlak ziemii tczewskiej im. Romana Klima

Roman Klim - społecznik, publicysta, krajoznawca, który 20 lat swojego życia poświęcił dla Tczewa. Był jednym z twórców Muzeum Wisły w Tczewie oraz wielu innych przedsięwzięć związanych z propagowaniem historii i regionalizmu. Był autorem wielu wystaw w Muzeum Wisły. Roman Klim zmarł w grudniu 2000 roku. Tytuł Honorowego Obywatela Miasta Tczewa został Mu nadany pośmiertnie. Wyróżnienie to otrzymał za wybitne osiągnięcia w propagowaniu kultury i historii Tczewa, ale także całego Kociewia oraz za inicjatywę i prowadzenie Muzeum Wisły.

OPIS PRZEBIGU SZLAKU ZIEMII TCZEWSKIEJ IM. ROMANA KLIMA
Szlak zielony o długości ok. 85 km - rozpoczyna się w Tczewie przy dworcu PKP. Ruszamy ul. Pomorską, następnie w prawo ulicą Gdańską. Mijamy drogę krajową nr l, wchodzimy na osiedle Suchostrzygi. Skręcamy w ul. Armii Krajowej, drepczemy do ul. Traugutta. Skręcamy w prawo, mijamy ogródki działkowe i wiadukty kolejowe, Opuszczamy miasto Tczew przez łąki w dolinie Motławy. Mijamy rzekę na betonowym mostku.
Motława - bierze swój początek na dnie rybnego stawu położonego najbliżej Wielkiego Jeziora Rokickiego. W ty m miejscu wąski ciek nie kojarzy nam się jeszcze Z rzeką, nad którą leży Gdańsk.

Docieramy do osiedla Szpęgawa. Dochodzimy do drogi wojewódzkiej 225, skręcamy w prawo w kierunku Kościerzyny. Po ok. 2 km docieramy do wsi Stanisławie.

Stanisławie - we wsi pałac zbudowany w 1783 roku przez ówczesnego starostę tczewskiego - Kickiego (obecnie Dom Pomocy Społecznej). Do zabudowań pałacowych należy również budynek gospodarczy, dawna oficyna oraz spichlerz. Wokół pałacu ciekawe założenie parkowe ze starodrzewem,

Na skrzyżowaniu skręcamy w prawo. Docieramy do wsi Lubiszewo Tczewskie.

Lubiszewo - grodek lokowano tu jeszcze przed rokiem 1198. W latach 1229-1253 gród stanowił siedzibę samodzielnego księcia łubiszewsko-tczewskiego Sambora II (przeniesioną później do Tczewa). We wsi kościół św. Trójcy wybudowany w 1348 roku, przebudowany w 1823, W kościele ołtarz główny z grupą Świętej Trójcy z pocz. XV w. oraz Madonna szafkowa (obecnie w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie).

We wsi idziemy zgodnie z żółtym szlakiem w kierunku południowym. Trafiamy do kompleksu Jezior Rokickich, kierujemy się na lewo nad niewielkie kąpielisko.

Jeziora Rokickie - Duże (28 ha) i Małe (10 ha) zwane także Jeziorami Lubiszewskimi. Powstały podczas prac hydrotechnicznych. Na przesmyku, dawnej przeprawie na drodze do Gdańska, rozegrały się trzy historyczne bitwy. Pierwszą stoczył książę Władysław Łokietek z margrabiami brandenburskimi o opanowanie Pomorza Gdańskiego (1306 r.). W 1577 roku ekspedycja karna króla Batorego pod wodzą hetmana Zborowskiego walczyła tu ze zbuntowanymi gdańszczanami. Trzecia rozegrała się w 1627 roku pomiędzy wojskami polskimi pod wodzą hetmana Koniecpolskiego a szwedzkimi, pod wodzą króla szwedzkiego Gustawa Adolfa.

Z rynny jeziornej udajemy się w lewo przez wspominany przesmyk w kierunku wsi Śliwiny. Obok figury skręcamy w prawo. Tuż po wejściu do lasu na prawo, w odległości ok. 800 m nad torami kolejowymi znajduje się duże grodzisko, częściowo zniszczone podczas budowy kolei w latach 70-tych XIX wieku. Po ok. 2,5 km docieramy do Waćmierka i, obok zabudowań byłego Leśnictwa Swarożyn, wychodzimy z lasu tuż obok Jeziora Waćmierek.

Jezioro Waćmierek (5 ha), przedzielone niegdyś groblą prowadzącą z dawnego majątku na wzgórze, gdzie do dziś zachowały się pozostałości cmentarza właścicieli dworku z pomnikowymi okazami daglezji. Na prawym, wysokim brzegu drogi drewniany krzyż z dalą 1925 tu 15 września tegoż roku, według przekazów na gałęzi drzewa, mieli powiesić się młodzi kochankowie, których rodzice nie zgodzili się na ślub.

Z parkingu ruszamy pod górę do lasu. Po 500 m na lewo grodzisko.

Grodzisko Waćmierek - jedyne na Kociewiu, tak dobrze zachowane grodzisko nizinne. Usytuowane było na jednym z półwyspów nieistniejącego już J. Gniszewskiego.

Po chwili wychodzimy z lasu, by w pierwszą boczną skręcić w prawo. Wychodzimy ulicą Polną na asfalt w Waćmierzu, skręcamy w lewo, przechodząc przez wieś i kierujemy się na Brzuśce. Na łuku za zabudowaniami zgodnie z kierunkowskazem skręcamy w leśny dukt prowadzący do Leśnictwa Bukowiec.
Obok leśniczówki grupa 10 pomnikowych lip drobnolistnych oraz 6 buków zwyczajnych. Drzewa mają 25-30 m wysokości oraz około 200 lat. Za zabudowaniami Leśnictwa poruszamy się prosto, po 1,5 km skręcamy w prawo na główny dukt leśny z Brzuśc do Brzeźna, by po 500 m na skrzyżowaniu kontynuować kierunek i po dalszych 1800 m dotrzeć do dużego połączenia dróg. Skręcamy ostro w lewo i cały czas prosto idziemy ponad 3 km. Wychodzimy z lasu przed wsią Rajkowy.

Rajkowy - jedna z najstarszych osad na Kociewiu, posiadłość cystersów oliwskich darowana im przez Sambora. We wsi zabytkowy kościół (1705-21) z gotycką rzeźbą Madonny z Dzieciątkiem oraz przeniesiony z Pelplina barokowy ołtarz główny. Uwagę zwraca jeden z dwóch na Kociewiu słonecznych zegarów ściennych z czerwonego piaskowca pochodzący z 1676 r.

W centrum wsi wybieramy asfaltową drogę wojewódzką nr 230 do Pelplina. Mijamy osiedle domów piętrowych, szkołę, na łuku drogi niewielki lasek, za którym skręcamy w prawo, w polną drogę wiodącą skrajem boiska sportowego. Po ok. l km osiągamy leśny trakt do Pelplina - skręt na lewo. Gdy wychodzimy z lasu, naszym oczom ukaże się panorama Pelplina. Ok. l km od naszej drogi, w zakolu Wierzycy znajduje się pomnikowy głaz narzutowy – Diabelski Kamień. Obwód głazu wynosi 8 m, długość 3 m, wysokość 2,5 m. Według legendy jest to kamień pozostawiony tu po nieudanej próbie zburzenia budującej się katedry pelplińskiej przez diabła. Do Pelplina wjeżdżamy drogą wojewódzką nr 230 - ulica Sambora.

Pelplin - już w 1274 r. książę Mestwin założył tu opactwo cysterskie, prawa miejskie nadano Pelplinowi dopiero w 1931 r. W mieście gotycki zespół klasztorny cystersów, w którym pierwsze miejsce zajmuje bezspornie Bazylika Katedralna z poł XV w. Jest to trójnawowa świątynia wzorowana na tej z Doberanu, skąd przybyli na kociewską ziemią cystersi. Przez zabudowania otaczające katedry można przejść do ogrodu seminaryjnego i przez stylowy most na Wierzycy do parku, w którym znajduje się neoklasycystyczny pałac biskupi. Cenne eksponaty znajdują się w Muzeum Diecezjalnym. Wśród zbiorów są dzieła średniowiecznego malarstwa i rzeźby sakralnej: krucyfiksy, figury Madonn oraz świętych. Można podziwiać bezcenne starodruki, w tym jedyny w Polsce egzemplarz Biblii Gutenberga z unikatowym śladem przewróconej czcionki drukarskiej. Po drugiej stronie ulicy kościół farny Bożego Ciała świątynia z XIV wieku z barokowym i rokokowym wyposażeniem.

Z Pelplina wychodzimy ulicą Starogardzką (droga wojewódzka nr 229). Po prawej stronie krzyż na Biskupiej Górze - pamiątka mszy świętej odprawionej 6 czerwca 1999 r. w tym miejscu przez papieża Jana Pawła II. Na lewo odchodzi droga asfaltowa do Nowej Cerkwi i Rzeżęcina -wchodzimy do lasku. We wsi Ropuchy, skręcamy w lewo, schodzimy z asfaltu. Poruszamy się dobrą drogą wśród buczynowego, wilgotnego lasu. Podążamy cały czas główną drogą aż do skrzyżowania, gdzie umieszczono tabliczkę: WSTĘP WZBRONIONY OSTOJA ZWIERZYNY. Tu skręcamy w prawo i po 50 m znajdujemy się nad rzeczką Węgiermucą.

Węgiermuca - rzeka o długości 34 km, wypływająca z łąk na północny zachód od Skórcza i wpada do Wierzycy 4 km na północ od Pelplina.

Rzeczkę przekraczamy na mostku i po ok. kilometrze docieramy do dworu myśliwskiego w Mysinku. Po następnych 2 km wracamy z powrotem przez rzeczkę na teren Powiatu Tczewskiego. Docieramy do Leśnictwa Bielawki. Udajemy się bitą drogą w prawo. Towarzyszą nam druty linii energetycznej. Po kilometrze docieramy do granicy lasu. W oddali zabudowania wsi.

Smoląg - ciekawe przykłady budownictwa drewnianego z przełomu XIX i XX w.

Tu skręcamy w lewo i jakiś czas idziemy wzdłuż ściany lasu, po chwili wchodzimy w głąb. Cały czas podążamy bitą drogą. Ponownie (po 2 km) wychodzimy z lasu. Mijamy po prawej krzyż na rozdrożu, schodzimy lekko w dół, by w pierwszą boczną drogę skręcić w prawo. Mijamy zabudowania i skręcamy w lewo, docierając do transformatora i rowu melioracyjnego. Dużym łukiem omijamy pastwiska, by dotrzeć do rozdroża. Tu udajemy się w prawo, drogą pod górę do osady Olsze. Przy kapliczce schodzimy w prawo z górki do drogi na Nową Cerkiew. UWAGA ! Na łuku skręcamy w prawo, wchodząc do lasu. Jest to droga publiczna z Nowej Cerkwi do Grabowa w gminie Bobowo.

Grabowo Bobowskie - kościół z XVIII w. o konstrukcji szachulcowej z ciekawym wyposażeniem (późnorenesansowy ołtarz, rokokowa ambona i chrzcielnica).

Po ok. 2 km na skrzyżowaniu kierujemy się w lewo w drogę prowadzącą do Leśnictwa Borkowo. W odległości ok. 500 m od drogi na prawo nad zarastającym oczkiem wczesnośredniowieczne grodzisko wyżynne z X-XI w. Zwane Szwedzkim Wałem. Tu lub w pobliskim Borkowie naukowcy lokują zaginiony zamek książąt pomorskich - Skoszewo. Na asfalcie skręcamy w lewo, na granicy lasu napotykamy na zabytkowy okaz drzewa.

Dąb Napoleona - dąb szypułkowy o obwodzie 4,5 m, wysokości 20 m. Wiek drzewa określa się na ok. 350 lat. Jak głosi legenda, odpoczywał pod nim wódz Francuzów w czasie swojej wyprawy na Moskwę w 1812 roku.
(Niestety w czerwcu 2009 r. pień drzewa złamał się w wyniku silnych porywów wiatru.)
Podążamy dalej drogą wojewódzką nr 234 w kierunku Morzeszczyna. Przechodzimy przez wieś Borkowo, przy kapliczce skręcamy na prawo. Starą brukówką docieramy do majątku, byłego PGR-u. Z majątku wychodzimy drogą utwardzoną w kierunku południowym. Mijamy przydrożną kapliczkę. Tuż za nią skręcamy w prawo i niewielkim wąwozem podążmy do pobliskiego lasu. Na rozdrożu, gdzie rośnie rozłożysty kasztanowiec, idziemy wzdłuż ściany lasu, by po chwili wejść w głąb. Docieramy do bitej drogi publicznej, którą kierujemy się do wsi Kierwałd (ok. 1,5 km). We wsi, już na asfalcie, skręcamy w prawo, mijamy most na rzece Liska, remizę strażacką. Na łuku szosy schodzimy w polną drogę prowadzącą do Lipiej Góry (ok. 3 km).

Lipia Góra - pozostałości po majątku - pałac z końca XIX w. Z piwnicami o sklepieniu kolebkowym z XVII w, W przypałacowym parku pomnikowe drzewa: dąb i lipa.

We wsi skręcamy na Wyręby Wielkie, piaszczystą drogą. Po 2 km osiągamy linię kolejową Tczew -Bydgoszcz. Za wiaduktem na skrzyżowaniu udajemy się dalej prosto. Po ok. l km po prawej widoczne założenie dworsko-parkowe - obecnie Dom Pomocy Społecznej.

Wyręby Wielkie - pałac z roku 1865, w ciekawym parku grupa 9 pomnikowych dębów bezszypułkowych o średnicy 2,9-4,8 m. wysokości 25-30m, najstarsze z nich maja ok. 250 lt.

Idziemy dalej, na skrzyżowaniu zgodnie z kierunkowskazem „DO PUNKTU CZERPANIA WODY", skręcamy w prawo, docieramy w pobliże Jez. Smarzewskiego. Znad jeziora udajemy się dalej drogą, na rozwidleniu wybieramy (lewą odnogę. Po chwili mijamy pod wiaduktem linię kolejową Smętowo - Opalenie - Kwidzyn. Wchodzimy do wsi Smarzewo.

Smarzewo - po czasach świetności dworu pozostały zarośnięte ruiny, słupy bramne i komin gorzelni. Ciekawostką jest na pewno park z okazami pomnikowych dębów.

Kontynuujemy kierunek marszu. Wokół roztacza się typowy krajobraz kociewski; pagórki, liczne zarastające oczka wodne. Przy posesji nr 18 skręcamy w lewo i po przejściu niewielkiego lasku wychodzimy w pobliżu budynku z czerwonej cegły - byłego ośrodka szkoleniowego w Dębowie. Tuż przy ogrodzeniu obelisk upamiętniający ofiary hitleryzmu. W pobliżu pomnikowy dąb szypułkowy o obwodzie 4,8 m, wysokości 28 m i szacowanym wieku na ok. 250 lat. Obok pobliskiej leśniczówki skręcamy w prawo, by następnie przejść pod wiaduktem kolejowym. Tuż za nim kierujemy się drogą wzdłuż nasypu kolejowego, po ok. 500 m schodzimy z drogi na prawo na nasyp kolejowy. Drogę krajową nr l przechodzimy po wiadukcie, w chwilę po tym wchodzimy na prawo na asfalt. Mijamy zabudowania osady leśnej Rokówka. Po 1,5 km na skrzyżowaniu skręcamy w lewo w tzw. „drogę dąbrowską”. Idziemy głębokim wąwozem wśród lasu. Po raz kolejny mijamy pod wiaduktem nieczynną linię kolejową, wychodzimy na drogę wojewódzką 232. Na lewo w odległości 2 km przy asfalcie dwa rezerwaty florystyczne.

Rezerwaty przyrody „Opalenie Górne” i „Opalenie Dolne” - utworzone w 1965 r. o łącznej powierzchni 3,37 ha, ustanowione dla ochrony rzadkich gatunków roślin leśno-stepowych w szczególności groszku wielkoprzylistkowego.

Możemy udać się w prawo w kierunku wsi Opalenie i zakończyć nasz szlak. Możemy również skręcić na lewo, a po 50 m w prawo zejść z asfaltu polną drogą w kierunku lasu. Mijamy Młyńską Strugę, przy ścianie lasu kierujemy się na lewo i po 300 m ostro w górę na prawo. Droga wije się wśród lasu buczynowego po zboczu głębokiego wąwozu. Opuszczamy las. Roztacza się przed nami widok na Opalenie oraz na pobliski Kwidzyn - leżący już na drugim brzegu Wisły. Mijamy po prawej budynek szkoły. Przy kościele skręcamy w prawo. Na placu przed kościołem parafialnym nasz szlak się kończy. Tu napotykamy znaki czarne Nadwiślańskiego Szlaku Doliny Dolnej Wisły.

Opalenie - duża wieś wzmiankowana już w 1305 r. We wsi barokowa świątynia z 1773 r. oraz poewangelicki kościół z przełomu XIX i XXw. Na uwagę zasługuje niewielki pałacyk otoczony parkiem. Na początku XX wieku, po wybudowaniu linii kolejowej ze Smętowa do Kwidzyna, istniał tu most (pozostały przyczółki) rozebrany w 1927 r.)

prawą odnogę. Po chwili mijamy po wiadukcie nieczynna linię kolejową Smętowo - Opalenie - Kwidzyn. Dochodzimy również do linii kolejowej Tczew – Bydgoszcz, wzdłuż torów osiągamy stację PKP Smętowo. Stąd kierując się na północny-wschód przez osiedle domów jednorodzinnych wchodzimy do wsi Smarzewo.

Smarzewo - po czasach świetności dworu pozostały zarośnięte ruiny, słupy bramne i komin gorzelni. Ciekawostką jest na pewno park z okazami pomnikowych dębów.

Stąd zmieniamy kierunek marszu na południowo-wschodni. Wokół roztacza się typowy krajobraz kociewski; pagórki, liczne zarastające oczka wodne. Po przejściu niewielkiego lasku wychodzimy w pobliżu budynku z czerwonej cegły - byłego ośrodka szkoleniowego w Dębowie. Tuż przy ogrodzeniu obelisk upamiętniający ofiary hitleryzmu. W pobliżu pomnikowy dąb szypułkowy o obwodzie 4,8 m, wysokości 28 m i szacowanym wieku na ok. 250 lat. Obok pobliskiej leśniczówki idziemy prosto, by następnie przejść po wiadukcie kolejowym. Tuż za nim kierujemy się drogą przez las do przysiółka Bielica, gdzie skrecamy na prawo i schodzimy do Jeziora Rakowieckiego. Dalej szlak obchodzi zbiornik by zakończyć swój bieg po drugiej stronie tuż przy Zajeździe Gniewko.

Opracował: Piotr Kończewski

wydruk, pdf


Portal współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego.